Wojciech
Murdzek

Newsweek

„- W Świdnicy wydarzył się cud i to Bóg musiał maczać w tym palce – Anna Migalska, 43 lata, gospodyni domowa, wybrała się właśnie w towarzystwie koleżanki na zakupy do sklepów przy świdnickim Rynku. – Bezrobocie spadło, w mieście inwestują zagraniczne firmy, młodzi, którzy uciekli do Wrocławia, zaczynają wracać – wylicza z uśmiechem, a obcasy jej butów stukają po bruku. Rynek w Świdnicy – malutki, otoczony świeżo wyremontowanymi kamieniczkami, ozdobiony czterema fontannami – tętni życiem. Pozytywne wibracje są wręcz fizycznie wyczuwalne.

Moje dokonania są zauważane w regionie i w skali całego kraju, co potwierdzają liczne nagrody i wyróżnienia przyznawane zarówno Prezydentowi Miasta, jak i Miastu Świdnica, wśród nich najważniejsze:

Masz pytania?
Skontaktuj się!
Projekt oraz realizacja GrafCenter Agencja Interaktywna